domagajac sie głaskania. Nick pogłaskał kundla.

- Do licha, Becky, czy nie możesz ustąpić? Ani trochę?
długiego siedzenia. Najbardziej go jednak niepokoiło, że nie pamięta dokładnie, którymi
- Czy Edward schował już do sejfu swój największy skarb? - zapytała lekko.
drzwi. Jakiś tajemniczy impuls kazał mu gonić za nią. Ile z tego, co mu powiedziała, jest
Tylko miesiąc. A ona ma tak wiele do zrobienia.
był ani dlaczego został uwięziony. A najgorsze, że zgubiłam gdzieś ten medalik. Czuję się
- Połóż się na plecach - wyszeptał. - Chcę cię wziąć teraz. Spojrzała mu w oczy,
Wyciągnął broń, która utkwiła w jego piersi, a gdy drugi Kozak zamierzył się na niego, trafił
- Jutro nadejdzie, czy nam się to podoba, czy nie. Podaruj mi kilka godzin.
dalej mogą być przyjaciółmi.
- Becky!
w siebie.
grubiaństwo.
Ryzykuje, mówiąc do niego w ten sposób. Dobrze wie, że w jego organizacji kara za zdradę jest tylko jedna. Śmierć. Czekała na jego reakcję z kamiennym spokojem, i tylko wzdłuż kręgosłupa płynęła jej zimna strużka potu. Przyglądał jej się dłuższą chwilę, po czym nagłym ruchem odrzucił swoją lwią grzywę i roześmiał się na cały głos.

- Oczywiście.

powód do lęku. Chciał się tego dowiedzieć i rozwikłać zagadkę.
Becky patrzyła na niego oniemiała.
- Czy ty chociaż wiesz, jaka jesteś wspaniała? Znów nie mogła mu odpowiedzieć.

wykonał taktyczny zwrot, bo może mu się nieźle oberwać. Wystarczyło jednak, że

225
Porozmawiamy o tym później.
do piekła.

wsparty o kolumnę - założył ręce na piersi.

Nawet po tym, jak przywlekli go do mnie na salę sądową. Upił się razem z paroma koleżkami, ukradł kluczyki do
Nicka, zajety, jak zawsze, wyrabianiem przynet.
- Tak mówiłaś. Ale to było wcześniej. Kiedy był z twoim kuzynem Joem Hawkiem.